20 sierpnia 2016

Czego to turyści nie gubią na włoskich plażach ...?


Na urlopie wszyscy jesteśmy troszkę wyluzowani, jakby nieobecni, roztargnieni. Urlopowicze gubią co roku na plaży we Włoszech tysiące przedmiotów, począwszy od paczek papierosów i zapalniczek, a skończywszy na kluczach i tabletach.





Jednak wśród pozostawionych na piasku rzeczy przodują okulary, następnie ręczniki, kostiumy bikini, klapki i kremy – podaje włoski związek ośrodków plażowych Sindacato Italiano Balneari.

Możemy być pewni, że nie tylko nasze dzieci zapominają o swoich zabawkach zagrzebanych w piasku, dorośli plażowicze gubią smartphony i tablety, zegarki, portfele, klucze, czasopisma, książki... Na szczęście większość w krótkim czasie trafia do ich prawowitych właścicieli. Jeśli równie szybko zgłoszą zgubę, ratownicy i personel ośrodka zadbają o ich zwrot.

Natomiast wśród dość nietypowych znalezisk plażowych można wymienić także protezy zębowe, kij trekingowy, podgłówek samochodowy, suknię wieczorową, a nawet mikroskop czy flet.



A wam zdarzyło się kiedyś zgubić coś cennego na plaży?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza