29 sierpnia 2013

Co Włochom w duszy gra... w Salento

fot.letruria.it













Muzyka w Apulii, a konkretnie w Salento, jest wręcz zaraźliwa. Pizzica, taranta, tradycyjne rytmy i charakterystyczne tańce "ukąszonych przez pająka-tarantulę" porwą was bezpowrotnie... a mieszkańcy Salento od dzieciństwa mają je zakorzenione  głęboko w sercu i w duszy...



Rytm muzyki skandowany jest przez tamburyny, castagnole, i drewniane grzechotki, zwykle przy akompaniamencie skrzypiec, mandoliny, gitary, fletu czy akordeonu..



Zarówno pizzikę, jak i tarantę  najczęściej tańczy się we dwoje, najlepiej boso. Tancerze mogą być tej samej płci, te tańce niekoniecznie były typowe dla zalotów. Do dziś tańczą go razem bracia, siostry, rodzice i dzieci, starsi i młodzi...zwodząc się i żartując nawzajem. 


fot.taranta.it
fot.alchechengi.org

Niezbędnym elementem może być natomiast chusteczka lub lekki szal w ręku kobiety, którym macha zwiewnie przed wybranym mężczyzną zapraszając go do tańca. Innym zalotnym elementem tańca jest oczywiście unoszący się ruch sukienki. 

fot.forli24ore.it

Salento to przepiękny region Włoch przesycony wciąż żywym folklorem śródziemnomorskiego Południa. Aby się o tym przekonać najlepiej przyjechać tu w lato i uczestniczyć w corocznym sierpniowym festivalu la Notte della Taranta (Noc tarantuli)
Właśnie zakańczyły się ostatnie koncerty, na które przybyło ogółem ponad 300tys. osób.


Czytaj także: Nieznany włoski folklor

3 komentarze: