29 marca 2016

Nowa Generacja Haterów we włoskich mediach

Haters - czyli "wszechnienawidzący" to nowa generacja komentatorów mediów społecznościowych, ostro, a nawet brutalnie krytykujących innych, z założenia propagujących wypowiedzi nienawistne, tzw. "odiatori profesionisti"' - zawodowi "nienawidziciele".

Haterzy podają fałszywe informacje, deformują realia, naciągają fakty tylko po to aby osiągnąć większą popularność w świecie internetu. Bo hater dąży do sławy jak gwiazda, tylko czeka na komentarze w stylu "sei un mito" (jesteś mitem).

fot. waitfashion.com

Dzisiaj każdy może zostać haterem w internecie, ponieważ każdy może publicznie wypowiedzieć się w sieci facebooka, twittera, na forach dyskusyjnych..., a im bardziej jest kontrowersyjny, tym bardziej staje się popularny. Hater wypowiada się tylko w celu krytyki, obrażania i narzekania.

Każdy naród ma oczywiście swój własny typ haterów. a jakie są cechy charakterystyczne haterów działających we Włoszech i opisywanych we włoskich mediach? Jeden z nich wyraził to w krótkiej i nader trafnej definicji: "siamo i bulli dei bulli" ("bullo" - osoba nękająca fizycznie lub psychicznie innych)

- są anonimowi, chętnie działają pod pseudonimem i pod fałszywymi profilami

- dysponują czasem aby przesiadywać godzinami przy komputerze (np. urzędnicy w biurze lub sfrustrowani bezrobotni)

- są szczególnie wrażliwi na tematykę podatków i  aktualności. Najczęściej wyżywają się na politykach (tych z prawicy i tych z lewicy), związkach zawodowych, urzędnikach państwowych, taksówkarzach, uchodżcach, Niemcach, Grekach, Romach, Roberto Saviano, gwiazdach muzyki popularnej, sędziach sportowych, telewizji publicznej...


- chętnie (choć podobno nieudolnie) używają photoshopu kreując plakaty i umieszczając pod nimi zachęty typu "se sei incazzato condividi" - "jeśli jesteś wkurzony to podziel się"

- opisują wydarzenia aktualne (lub nie) dodając absurdalne, apokaliptyczne i aroganckie komentarze

- chętnie wplatają wulgaryzmy

Jednym słowem, haters potrzebują wielbicieli, im więcej osób się do nich dołączy i przytaknie, lub ze zdziwieniem podzieli się szokującą informacją ze swoimi prywatnymi znajomymi, tym większa zabawa. 

A z kolei gwiazdy muzyki młodzieżowej doskonale wiedzą, że dzisiaj ich popularność nie mierzy sie  już tylko ilością fanów, ale, paradoksalnie, także ilością haterów, bo, jak twierdzą "dopiero jak cię zaczynają nienawidzić, to znaczy, że dotknąłeś sedna". 

Prawdopodobnie wiedzą o tym także politycy....





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz