27 grudnia 2012

Włoszki żądają więcej władzy i nowoczesnego kraju dla kobiet

Włoszki świetnie zdają sobie sprawę z potencjału, jaki mogłyby wnieść w rozwój ekonomiczny kraju, chociaż wciąż są dyskryminowane w świecie pracy i w życiu publicznym. 

Nowy spot ruchu włoskich feministek Se non ora quando (jeśli nie teraz, to kiedy) zdobywa coraz więcej rozgłosu przed przyszłymi wyborami do parlamentu. 

Bohaterki spotu, znane aktorki Claudia Pandolfi i Valentina Lodovini, przytaczają niechlubne włoskie statystyki: kobiety są lepiej wykształcone, jest im ciężej i trudniej, a zarabiają mniej.  

fot.dionisoo.blogspot.com
Elezioni politiche 2013: vogliamo un paese per donne - głosi nowe hasło przed wyborami do parlamentu 2013. Dzisiaj Włoszki domagają się nowoczesnego kraju dla kobiet, w którym zasiądzie 50% kobiet i 50% mężczyzn w samorządach, zarządach  spółek publicznych i prywatnych, i wreszcie w rządzie Republiki Włoskiej... 
Chcą dla swoich córek realizacji marzeń, których spełnienie jeszcze dziś wydaje się mało prawdopodobne, tj. być matką i mieć pracę, stać na czele firmy/przedsiębiorstwa, mieć dostęp do wysokiej jakości szkolnictwa, przeprowadzać badania naukowe, brać czynny udział w życiu publicznym i politycznym, itd.
Więcej o programie ruchu kobiet w wyborach 2013 we Włoszech na stronie: link

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza