7 stycznia 2013

Najpopularniejsi włoscy piosenkarze w internecie

fot.milanopost.info
Jak wynika z sondaży portalu Last.Fm, największą popularnością z włoskich piosenkarzy słuchanych na głównie dostępnych social networks: Facebook, Tweeter i You Tube, cieszy się Laura Pausini, na drugim miejscu znalazły się piosenki Fabrizio de André, a na trzecim Eros Ramazzotti. 


W pierwszej dziesiątce uplasowali się w kolejności artyści: Tiziano Ferro, Franco Battiato, Ligabue, Vasco Rossi, Jovanotti, Adriano Celentano i Zucchero.

Natomiast najpopularniejszy włoski album 2012 roku to "Sapessi dire no" - Biagio Antonacci, który przez 12 tygodni zajmował pierwsze miejsce na liście. Jedna ze słynnych  piosenek na tej płycie to Non Vivo Più Senza Te

16 komentarzy:

  1. Ja niedawno odkryłam Ninę Zilli, która jest absolutnie cudowna, a jej flagowy utwór "50mila" leci u mnie bez przerwy od chyba miesiąca i nie zanosi się na to, żeby kiedyś mi się znudził. Także no, polecam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posłuchałam na YOU TUBE. Mnie chyba też się nie znudzi :)

      Usuń
    2. Posłuchałam na YOU TUBE. Mnie chyba też się nie znudzi :)

      Usuń
    3. Też uwielbiam Ninę Zilli, a i Arisy czasem lubię posłuchać.

      Usuń
  2. Eros nie znudzi się nigdy, a Laura też świetnie spiewa..

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z tego całego towarzystwa najbardziej lubię Jovanottiego. Dla mnie jest absolutnym numerem1. Lubię też Ligabue.

    alessandra

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze polecam Arisę i Rocco Hunt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Laura Pausini - absolutny numero uno a poza tym wybór jest duży: Alessandra Amoroso, Anna Tatangelo, Annalisa, Nek, Antonello Venditti (stary ale jary :)) Deborah Iurato, Elisa, Giorgia, Raf, a także neapolitańska wokalistka i aktorka Serena Rossi. Kolejność przypadkowa

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. zgadza się, zakochałam się w tym utworze

      Usuń
  7. SIMONA MOLINARI. W duecie z Peterem Cincottim rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak kocham słuchać Alessandra Amoroso <3

    OdpowiedzUsuń
  9. IL VOLO - absolutny numer jeden! oraz Adriano Celentano i jeszcze Laura Pausini

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja Lodovice Comello

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam Amedeo Minghi. Laure widziałem na koncercie w Rzymie 2013 w 20 rocznicę jej działalności. Była świetna ! Teraz jest niestety coraz gorzej....

    OdpowiedzUsuń