26 lipca 2013

We włoskiej rezydencji polskiego bankiera

Villa Toeplitz powstała pod koniec XIXw. na wzgórzu u stóp Sacro Monte, na terenach rozleglych sadów owocowych, dziś eleganckiej dzielnicy Sant'Ambrogio Olona w Varese (ok. 60km na pólnoc od Mediolanu).

Parco di Villa Toeplitz - Varese


Posiadlość należała do zamożnych niemieckich właścicieli Hannesen, ale w 1914r. nabył ją  polski bankier, Józef Toeplitz, po czym rozpoczął pierwsze prace renowacyjne i przebudowy rezydencji. Jednym z nowszych elementow rezydencji mialo być małe, aczkolwiek świetnie wyposażone obserwatorium astronomiczne na szczycie istniejącej już wieżyczki. Toeplitz wybudował również kapliczkę pięknie udekorowaną freskami przez polskiego artystę Rosena.

Nowy właściciel powiększył również park otaczający rezydencję o prawie 8 hektarów. Ogrody all'italiana przeplatają się  z parkiem w stylu angielskim. Park zaprojektowany przez francuskiego architekta urozmaicają liczne fontanny, długie schodkowe wodospady, rozległa kanalizacja wodna...

Parco di Villa Toeplitz - Varese
Ponadto, Jadwiga Toeplitz-Mrozowska, druga żona Toeplitza  wzbogaciła park o wiele rzadkich i egzotycznych gatunków roślin, które przywoziła ze swoich podróży po Azji. I to właśnie dzięki Jadwidze  park stał się centrum intensywnego życia kulturalnego tutejszej arystokracji.


Przyjrzyjmy się kim był polski bankier, znany we Włoszech jako Giuseppe Toeplitz...

Józef Leopold Toeplitz pochodził z bardzo zasłużonej dla Polski rodziny Toeplitzów:

 „Toeplitzowie /…/ należą do tych rodzin żydowskich, które przyczyniły się do unowocześnienia polskiej gospodarki, bankowości, handlu, nadając wielu przedsięwzięciom w tych dziedzinach międzynarodowy rozmach. Dały społeczeństwu zastępy wykształconych specjalistów, pojmujących swoje inteligenckie powołanie jako służbę na polu oświaty, higieny, lecznictwa, spółdzielczości, wydawnictw i innych działań obywatelskich. /.../ W tej klasie nowych przemysłowców, budowniczych urządzeń publicznych, bankierów, sporo było mecenasów sztuki, a i takich, co sami twórczością się parali./.../ Zygmunt Toeplitz, kawaler komandorii Polonia Restituta i Orderu Korony Belgijskiej, był dyrektorem zakładów Solvay oraz prezesem ich Rady Nadzorczej w Rosji i w Polsce. Pół wieku wcześniej Maksymilian, lekarz, prowadził oddział w stołecznym Szpitalu Św. Ducha. /.../ Jerzy Toeplitz, założyciel i długoletni profesor Łódzkiej Szkoły Filmowej (dzisiaj PWSTFiTV).” (źródło: forumakad.pl)

Józef Ludwik urodził się w 1866r.  w Zychlinie pod Warszawą w zamożnej żydowskiej rodzinie. Był jednym z 11 dzieci przemysłowca Bonawentury Toeplitza (jednego z załozycieli Towarzystwa Zachęty Sztuk Pieknych w Warszawie) i Reginy Konic.

Józef Ludwik studiował inżynierię na uczelniach w Belgii i Niemczech. Jednak w 1890r. przerwał studia, ożenił się z holenderką Anne de Grand Ry, z którą miał jedynego syna Ludwika Toeplitza de Grand Ry.
Wkrótce Toeplitz postanowił przenieść się do Genui, dokąd usilnie zapraszał go kuzyn Otto Joel.

Parco di Villa Toeplitz - Varese

Otto, urodzony w Gdańsku Niemiec pochodzenia żydowskiego, który wyemigrował do Włoch ze względów zdrowotnych,  okazał się wyjątkowo zdolnym bankierem: już w 1889r kierował oddziałem Banca Generale w Genui, a wkrótce mianowano go generalnym inspektorem banku.

Toeplitz pilnie uczył się pod okiem starszego o dziesięć lat kuzyna i stopniowo przejmował coraz bardziej odpowiedzialne stanowiska w banku. Wkrótce został wicedyrektorem oddziału rosyjskiego banku handlu zagranicznego w Genui.

Parco di Villa Toeplitz - Varese

W 1895 Toeplitz rezygnuje z tej funkcji i przenosi się do Mediolanu, gdzie obejmuje stanowisko prokuratora nowo utworzonego banku Banca commerciale italiana, którego założycielem był właśnie jego kuzyn Otto Joel. 
Toeplitz ma za zadanie otworzenie następnych strategicznych siedzib banku, otwiera filię w Neapolu, później w Wenecji nawiązując znaczące kontakty z przemysłowcami na Bałkanach. Gdy Toeplitz powraca wreszcie do Mediolanu w 1903r. obejmuje prestiżowe stanowisko Condirettore della Banca commerciale italiana. Szybkiemu rozwojowi banku towarzyszą inauguracje nowych filii, min. w Cagliari i Rzymie.

Tymczasem umiera pierwsza żona Toeplitza w 1916, i dwa lata później Toeplitz żeni się z Jagwigą Mrozowską, piękną artystką scen krakowskich i zarazem słynną polską podróżniczką wypraw po Azji. 


W uznaniu tych zasług Włoskie Towarzystwo Geograficzne odkrytą przez nią przełęcz na wysokości 4200 m n.p.m. nazwało Passo J. Toeplitz-Mrozowska i nagrodziło naszą rodaczkę złotym medalem, który po raz pierwszy został przyznany kobiecie. /.../ wszystkie podróże Jadwigi Toeplitz-Mrozowskiej przynosiły poważne wyniki naukowe. Zwiedziła Indie, Cejlon, Birmę, Iran, Tybet, Kaszmir i Ladakh. Była pierwszą kobietą, która przeszła przez wiecznie zaśnieżony Dach Świata. Jej wyprawy podróżnicze do Azji sponsorował bogaty finansista włoski polskiego pochodzenia, Józef Toeplitz, dyrektor Banca Commerziale Italiana w Mediolanie, inicjator pierwszego kredytu zagranicznego dla niepodległej Polski po I wojnie światowej./.../ Jadwiga Toeplitz-Mrozowska była członkiem Włoskiego Towarzystwa Geograficznego, wygłaszała odczyty na uniwersytetach w Rzymie i Mediolanie.” (źródło: wyprawy.onet.pl)


Niestety na początku XXw. nasila się kryzys finansowy w Europie nie oszczędzając banku Commerciale we Włoszech, a do tego tuż przed I wojną światową bank jest nagminnie atakowany przez propagandę antyniemieckich nacjonalistów. W 1915r. Otto Joel jest zmuszony podać się do dymisji ze swojego własnego banku. Początkowo zastępuje go Toeplitz, który przyjął obywatelstwo włoskie w 1912r, ale kierownictwo banku nadal pozostaje pod presją opinii publicznej, która żąda „italianizacji” tej instytucji.
Parco di Villa Toeplitz - Varese
Jednak na początku lat 20-tych, dzięki rozległym kontaktom i trafnej strategii finansowej Toeplitza, a także stopniowej ekspansji banku za granicą, min. w Londynie i Nowym Yorku (filia powierzona bratu, Ludwikowi Toeplitzowi), Banca Commerciale Italiana osiaga dominującą rolę we Włoszech. W 1929r. bank kontroluje ok. 20% kapitału wszystkich włoskich spółek akcyjnych.
Sukcesy banku na rynku międzynarodowym (filie w 20 krajach) pozwalają Toeplitzowi na dość dużą autonomię w stosunku do reżimu faszystowskiego, przynajmniej do wybuchu nowego krachu na giełdzie. Na przełomie 1926/27 powstają nowe kontrasty pomiędzy Toeplitzem a Mussolinim
Reżim poważnie szkodzi interesom klientów banku, a do tego nasilają się ataki personalne w stosunku do Toeplitza. 
W 1931 brak płynności banku zmusza dyrekcję do zaakceptowania planu ratowania instytutu przez środki rządowe za cenę całkowitego rozczłonkowania banku i rezygnacji z calego pakietu akcji. W 1933r. rząd zażądał dymisji Toeplitza pozostawiając mu funkcję wicedyrektora, ale w rok później Toeplitz sam postanawia definitywnie odejść.
Parco di Villa Toeplitz - Varese
W 1938r. Toeplitz zmarł w swojej rezydencji w Sant’Ambrogio Olona, w Varese. W 1966r. zmarła jego żona Jadwiga.

Villa Toeplitz przeszla na własność miasta Varese w 1972r. Niektóre sale willi należą dziś do uczelni Università degli Studi dell'Insubria, natomiast wstęp do parku (obecnie rozciągającym się na przestrzeni 4ha) jest wolny i bezpłatny dla mieszkańców i turystów. Wokół parku rozciąga się las, oraz tereny sportowe.
Opracowane na podstawie artykułuimprese.san.beniculturali.it 

Zapraszam na krótki spacer po parku Villa Toeplitz w Varese:



Zobacz też: Pałac polskiego hrabiego w Toskanii
                  Rezydencja księcia Lubomirskiego w Ligurii
                  Polska hrabina-dobrodziejka z Bergamo

5 komentarzy:

  1. Poczytam o Jadwidze Toeplitz Mrozowskiej.
    Piękny park :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, myślę, że to bardzo ciekawa osobowość, też muszę więcej o niej poczytać :)

      Usuń
  2. Tak się składa, że mieszkam naprzeciw parku Toeplitz. Jest tam, ciągle tak samo zachwycający, nawet zimą. Podobno w tym roku znalazł się na liście siedmiu najpiękniejszych parków Italii. Pozdrawiam autora blogu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje i rowniez pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Park ładny, ale samo Varese to miejsce zapomniane przez Boga. Naprawdę nie warto jechać tam aż z Mediolanu, żeby spędzić popołudnie w parku Toplitza. Zwłaszcza, że sam park znajduje się dość daleko i oprócz niego nie ma w okolicy nic ciekawego. Zdecydowanie nie jest to miejscowośc turystyczna.

    OdpowiedzUsuń