14 września 2014

Pałac Estense w Varese i nietypowa ogrodniczka

Palazzo Estense w Varese (Lombardia) był siedzibą księcia Modeny Franciszka III d'Este w połowie XVIIIw., który ponoć tak zachwycił się pięknym położeniem miasteczka i panoramą okolicy rozciągającej się wokół tutejszej posiadłości, że w krótkim czasie postanowił przekształcić Varese w swoje lenno, odrestaurować i rozbudować tutejszą rezydencję, oraz zaprojektować niezwykle piękne ogrody w stylu francuskim.


Park rozciągający się wokół rezydencji należy do najpiękniejszych w północnych Włoszech, nic dziwnego, że stanowi jedną z największych atrakcji turystycznych miasta. Wstęp do parku jest wolny.


Jak podaje lokalna prasa, od zeszłego miesiąca park ma jeszcze jedną atrakcję dla mieszkańców miasta i turystów: nietypową ogrodniczkę - kózkę Lisę. 

Lisa to mała kózka tybetańska, którą podarował administracji jeden z mieszkańców nie mógąc dłużej się nią opiekować. Teraz ścinaniem trawy w parku Estense z przyjemnością zajmie się kózka Lisa i to jedynie w zamian za gościnę i wikt. 
Cały personel zaopiekował się już nową "pracownicą", zorganizowano jej posłanie w specjalnym pomieszczeniu na tyłach rezydencji, 

fot.milano.repubblica.it

Jak do tej pory Lisa świetnie spełnia swoje obowiązki, niestety jedyny problem tkwi w tym, że beczy nieustannie przez cały dzień prawdopodobnie czując się wyobcowana w tak wyrafinowanym otoczeniu. 

Administratorzy miasta myślą więc o powiększeniu stada czteronnożnych tybetańskich "ogrodników", dzięki którym miasto może dużo zaoszczędzić na wydatkach utrzymania rozległych terenów parku. 
Gdyby jednak taki plan się nie udał z powodów biurokratycznych, podali ostatnio administratorzy, becząca Lisa zostanie "zwolniona" z pracy i ktoś inny będzie musiał ją zaadoptować...




1 komentarz:

  1. Bardzo sympatyczna kózka tybetańska. Jestem za powiększeniem stada i zorganizowaniem towarzystwa dla Liski. Biedactwo nie wyrabia się z tym ścinaniem trawy w Estense he he he! :-) Piękne miejsce, zapisuję w pamięci do odwiedzenia i mam nadzieję, że kózka Liska tam jeszcze będzie.

    OdpowiedzUsuń