28 stycznia 2014

Bankructwo, czyli jak Włosi rozbijali banki

Skąd pochodzą słowa "bank", "bankier", "bankructwo", jak również ich odpowiedniki w innych językach?


BANKI i BANKIERZY - banche e banchieri

Jeszcze w średniowieczu pierwsi urzędnicy, którzy zajmowali się operowaniem pieniędzy nazywali się banchieri, ponieważ przyjmowali klientów na długich drewnianych ławach (banchi). Co prawda, ich zawód różnił się nieco od dzisiejszych bankierów - wówczas ich działalność przeplatała się także z dużą aktywnością handlową.


fot.uccronline.it


Przy okazji wyjaśnijmy różnice: banchiere - właściciel banku, bancario - urzędnik pracujący w banku. 
Banco (rodzaj męski) - w języku współczesnym termin używany raczej w sensie dosłownym, tj. mebla: ławy. Chociaż niektóre instytuty bankowe zachowały jeszcze tę formę: Banco di Sicilia, Banco di Sardegna.
Banca (rodzaj żeński) - dziś termin używany głównie w sensie instytucji pośrednictwa finansowego, "bank": Banca di credito, Banca popolare, Banca d’Italia..., oraz w sensie metaforycznym: banca dati (bank danych), banca del sangue (bank krwi) .



Już w XIII-XIV wieku zawód bankiera był bardzo rentowny, jako że pożyczki były udzielane na wyjątkowo kosztownych warunkach. Wystarczy pomyśleć, że ówcześni bankierzy pożyczali pieniądze nie tylko lokalnym władcom miast, czy przedstawicielom Kościoła, ale i królom, np. na finansowanie słynnej wojny stuletniej Anglii z Francją.

Najpotężniejsi bankierzy pochodzili z Florencji, Pizy, Genui, Wenecji, a ich majątki były oceniane jako jedne z największych w Europie. Mieli oni oczywiście swoje przedstawicielstwa - filie na całym kontynencie, a także w Afryce i Azji (i to na ich przykładzie powstał nowoczesny model firmy i spółki).

Jednakże ryzyko pożyczania pieniędzy władcom i możnym było ogromne. Często tak wyczerpujące wojny, i niepomyślne układy miały ogromny wpływ na wypłacalność lub czasową niewypłacalność władców, tak jak w przypadku Edwarda III, króla Anglii. Na skutek jego odmowy spłacenia bankierów florenckich, w połowie XIVw. (1343-45) Europę dotknął ogromny krach finansowy.
Upadły potężne domy bankierskie we Florencji: Peruzzi, Bardi, pociągając za sobą mniejsze, ale znaczące banki rodzin Antellesi, Acciaiuoli, Corsini, Bonacorsi, i praktycznie nadszarpnęły całą ekonomię florencką, a w końcu i europejską. Upadł handel, rzemiosło, budownictwo... Do tego dochodziły szerzące się w Europie epidemie (czarna śmierć) i klęski urodzaju, itd. Ekonomści są zgodni, że był to jeden z największych kryzysów finansowych w historii nowożytnej.


BAKRUCTWO - bancarotta
Cofnijmy się jeszcze do początku średniowiecza, kiedy to bankierzy oferowali swoje usługi depozytu i pożyczek pieniężnych na drewnianej ławie na rynku, przy porcie handlowym czy na głównym placu, spisując swoich klientów w wielkich rejestrach, obok których stały woreczki pełne monet.

Bankier czy handlarz, który nie mógł wywiązać się z należnych płatności na czas ponosił karę w postaci połamania mu ławy na kawałki, tak aby nie miał już gdzie przyjmować  interesantów i klientów. Stąd termin banca rotta - połamana ławaW taki to właśnie drastyczny sposób zazwyczaj pozbawiano go na zawsze prawa do wykonywania tego zawodu.

Zainteresowanych odsyłam do publikacji: 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz